Do celi Michała wchodzi jego adwokat i komisarz Wilk?oznajmiają mu, że jest wolny?Ostrowski dziękuje im obu, a zwłaszcza komisarzowi, który uwierzył w jego niewinność i walczył, aby to udowodnić?
Pod aresztem czeka Monika i ich ojciec?kobieta bardzo się niecierpliwi?po długiej godzinie oczekiwania Michał wreszcie wychodzi?Monika zaprasza komisarza i mecenasa na kolację, jaką przygotowała na powitanie brata,?ale zarówno komisarz jak i mecenas muszą wracać do pracy?
Sylwia wraca do domu ?Kamil ogląda telewizję?kobieta wyłącza telewizor i domaga się rozmowy? potwierdzenia czy to prawda, że wybiera się z Ernestem do Brazylii?, ale syn wszystkiemu zaprzecza?patrząc matce prosto w oczy, kłamie, że nigdzie się nie wybiera?owszem rozmawiali z ojcem o podróżach i wakacjach, ale on naprawdę nie chce uciekać od niej?tłumaczy jej jak dziecku, ze przecież kiedyś na przykład będzie miał żonę, ale czy to znaczy, że wtedy ją będzie kochał mniej?





Czytając artykuł o „MICHAŁU NA WOLNOŚCI”, nie mogłem oderwać wzroku od kolejnych zaskakujących faktów i zwrotów akcji. To niezwykle wciągająca historia, która skłoniła mnie do refleksji nad sprawiedliwością systemu sądowniczego. Cieszę się, że autorzy podjęli się tego trudnego tematu i przedstawili go w sposób tak ciągnący czytelnika do samego końca. Mam nadzieję, że sprawiedliwość ostatecznie zwycięży, a Michał będzie mógł odzyskać swoją wolność. Artykuł, który z pewnością pozostanie ze mną na długo.
W tej chwili komentować mogą jedynie zalogowani.